Siraya
Najdalej na wschód, jak sięga ta linia, ślad nie urywa się w kościach z wykopaliska. Kończy się u żywego, rdzennego ludu Tajwanu — a obok, w profilu żywej osoby, komplet, którego nikt nie szukałby na Pacyfiku.
Najdalej na wschód, jak sięga ta linia, ślad nie urywa się w kościach z wykopaliska. Kończy się u żywego, rdzennego ludu Tajwanu — a obok, w profilu żywej osoby, komplet, którego nikt nie szukałby na Pacyfiku.
Kantończyk z poprzedniego posta miał wspólnych przodków z Piastami i czarownicami z Salem — to już wiadomo. Tym razem trasa
Korytarz południowy Przeczytaj wpis »
W himalajskim jeziorze Roopkund leżą szkielety dwóch grup ludzi, które zginęły osiemset lat od siebie — a jedna z nich genetycznie prowadzi prosto do Krety.
Pewien Kantończyk zauważył, że jego włosy w słońcu są brązowe. Zaczął szukać w swoim DNA śladów Azji Środkowej. Wgrał surowe
Kanton wie o Piastach więcej niż Warszawa Przeczytaj wpis »