Nowogród. To samo miasto, drugi raz.

Brązowe drzwi katedralne i sobór z kopułami, połączone nicią światła

Poprzednie odcinki tej serii prowadziły przez linie R1b i R1a — męskie gałęzie, które badacze przypisali kilku Piastom pochowanym w katedrach. Sieć porównań DNA, budowana od lat, trzymała się dotąd tych dwóch tropów. Tym razem pojawia się trzeci: rzadszy, mniej oczywisty, prowadzący na północny wschód, do Nowogrodu Wielkiego.

To miasto już raz pojawiło się na tym blogu. Przy okazji Drzwi Płockich — brązowych wrót z katedry w Płocku, które od blisko dziewięciu wieków stoją w soborze w Nowogrodzie. Wtedy trop prowadził do Światosławiczów, gałęzi Rurykowiczów władającej tym miastem w XI i XII wieku. Teraz, w tej samej sieci porównań, wyłania się gałąź haplogrupy N — linia ojcowska, którą do dziś noszą potomkowie Giedyminowiczów. Z tej dynastii wyrosła też rodzina jagiellońska, choć w linii męskiej wygasła ona w 1572 roku.

Rurykowicze i Giedyminowicze to dwa osobne rody — jeden ruski, drugi litewski — które w XIV wieku zbliżyły się przez podbój ziem ruskich i liczne małżeństwa; wcześniej z Rurykowiczami spowinowaceni byli także Piastowie. Tym ciekawsze, że obie dynastie noszą tę samą haplogrupę ojcowską, choć nie pochodzą jedna od drugiej. Dwa niezależne tropy, badane w innym czasie i innymi metodami, zbiegły się w tym samym punkcie na mapie.

Haplogrupa N to linia typowa dla obszarów nadbałtyckich i uralsko-fińskich; w Polsce występuje rzadko i skupia się głównie na północnym wschodzie. Tym ciekawszy jest jeden z uczestników badania, u którego pojawia się w centralnej Polsce, daleko poza typowym zasięgiem. Przez długi czas ten trop wyglądał na całkowicie izolowany — pojedynczy wynik bez żadnych powiązań z resztą sieci, odłożony na bok jako ciekawostka bez ciągu dalszego. Dopiero później znalazł się most łączący go z głównym nurtem badania; ten sam, który wcześniej wyprowadził wątek R1a. Okazało się przy tym, że wątek raz już przeciął się z inną gałęzią tej samej sieci — powiązanie zbyt niepewne, żeby je tu rozwijać, ale wystarczające, by pokazać, że sieć jest gęściej spleciona, niż wyglądało to na pierwszy rzut oka.

Drugi trop biegnie inaczej — nie przez linię ojcowską, lecz przez sieć pokrewieństw skupioną wokół Bałtyku. Łańcuch trzech niezależnych uczestników badania, powiązanych ze sobą wspólnymi segmentami DNA, prowadzi do pokrewnej, młodszej gałęzi tej samej rodziny haplogrup, z wyraźnym echem fińsko-nadbałtyckim po stronie matczynej. To potwierdzenie niezależne od pierwszego: linia N w tej sieci nie jest pojedynczym wynikiem, tylko powtarzającym się wzorcem.

Przy okazji wypłynął jeszcze jeden, osobny wątek — u jednego z uczestników, obok śladu N, w tle pojawiają się jednocześnie populacje kaszubska, serbołużycka i serbska. Zbieg wart odnotowania, ale zbyt odległy od Piastów, żeby rozwijać go tutaj; wróci we własnym poście.

Co łączy Nowogród Wielki, znany już z historii jednych drzwi, z rodem, który zbudował państwo nad Wartą i Gopłem? Formalnie — polityka i małżeństwa. W sieci DNA — dwa tropy badane osobno, prowadzące do tego samego miasta. Czy to jeszcze jeden ślad, czy już zarys wspólnej historii?

CDN.

☕ Wsparcie dla dalszych badań: https://bit.ly/4tAMMuG

#Piastowie #Genealogia #DNA #Nowogród #DrzwiPłockie #ŚladamiPrzodków

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Please select your product
Przewijanie do góry
0
YOUR CART
  • No products in the cart.