Dziś rocznica urodzin Pawła Edmunda Strzeleckiego — Wielkopolanina, który jako pierwszy Polak w celach naukowych okrążył świat. Odkrył i nazwał Mount Kosciuszko. Badał wulkany Hawajów, złoża złota w Australii, lodowce Tasmanii.
Ale jest jeszcze jedna góra, dużo mniej znana. Takiej dziś na mapie nie znajdziesz.
W Górach Błękitnych, w okolicach dzisiejszej Mount Clarence, Strzelecki nazwał jeden ze szczytów Mount Adine. Na cześć kobiety. Zaznaczył go na swojej wielkiej mapie geologicznej z 1845 roku, ale nazwa nigdy się oficjalnie nie przyjęła i z czasem zniknęła. Dziś nikt już nie wie, o którą górę dokładnie chodziło.
Historia zaczyna się w Wielkopolsce, w rodzinie Turnów — tej samej, do której należała potem Dobrzyca, a przez pokolenia dwór w Objezierzu. To tam zubożały szlachcic Paweł Edmund zakochał się w Aleksandrynie Turno, którą wszyscy nazywali Adyną.
Nic z tego nie wyszło. Adam Turno, ojciec Adyny, nie chciał słyszeć o zalotach człowieka bez majątku. Krążyły plotki o próbie ucieczki, o pościgu, o zegarku wciśniętym Strzeleckiemu, żeby tylko dał spokój. Prawda była mniej efektowna, ale gorzka: wyjechał z kraju i już nigdy nie wrócił na stałe.
Adyna nie wyszła za mąż. Przez lata pisali do siebie listy, aż do jego śmierci w Londynie w 1873 roku. Przeżyła go o dziewięć lat.
A on, na drugim końcu świata, nadał jej imię górze. Nazwa nie utrzymała się na mapach — została w listach i w pamięci.
Czasem po człowieku zostaje nie majątek ani tytuł, tylko jedna nazwa, nadana górze po drugiej stronie świata.
CDN.
#ŚladamiPrzodków #Strzelecki #Wielkopolska #Dobrzyca #Objezierze #Historia #Australia #MountAdine
Jamison Valley w Górach Błękitnych (Blue Mountains), Nowa Południowa Walia, Australia — widoczna charakterystyczna niebieska mgiełka znad lasów eukaliptusowych, od której góry wzięły nazwę. Autor: Diliff, licencja CC BY-SA 3.0 (Wikimedia Commons).


