W dyskusjach o pochodzeniu Piastów haplogrupa R1a wraca regularnie jako „ta słowiańska” — skrót tak wygodny, że mało kto go sprawdza. Z badań genetycznych szczątków samych Piastów, opublikowanych w Nature Communications, wyłania się obraz znacznie mniej jednoznaczny: zdecydowana większość potwierdzonych pochówków niesie R1b, a R1a pojawia się tylko w dwóch przypadkach — przy czym w jednym z nich autorzy wprost wskazują na przerwanie linii ojcowskiej między pokoleniami, nie na drugą gałąź dynastii. Sama obecność R1a w piastowskim grobie nie oznacza więc automatycznie piastowskiej linii męskiej.
W sieci porównań DNA budowanej od lat pojawił się niedawno uczestnik, którego wynik testu wskazuje na gałąź pokrewną tej, którą odnaleziono w jednym z tych pochówków. Trop kusi, żeby od razu odczytać go jako potwierdzenie słowiańskich korzeni — bo przecież R1a. Sprawdzenie odziedziczonych fragmentów DNA tego uczestnika prowadzi jednak w zupełnie inną stronę: te odcinki, które udało się przypisać do konkretnych linii rodzinnych, wskazują nie na Słowiańszczyznę, tylko na Wyspy Brytyjskie. Dokładnie ten sam kierunek, który w tej samej sieci wychodził już wcześniej przy innych nosicielach linii R1a odnalezionych w piastowskich pochówkach.
To nie jest sprzeczność, tylko przypomnienie, jak naprawdę działa dziedziczenie. Dziesięć pokoleń wstecz każdy z nas ma ponad tysiąc przodków — a linia ojcowska prowadzi do jednego jedynego z nich. Y-DNA to wąska nić przekazywana z ojca na syna przez tysiąclecia, mówiąca o jednym konkretnym człowieku w każdym pokoleniu, nie o całej reszcie drzewa. Ten sam mężczyzna może nosić haplogrupę odnalezioną w grobie średniowiecznego władcy i jednocześnie mieć przytłaczającą większość swojego pochodzenia odziedziczoną z zupełnie innego kierunku geograficznego. Nazwa subkladu nie mówi o tym nic — trzeba sięgnąć głębiej, do odcinków, które faktycznie da się przypisać konkretnym rodzinom.
Wzorzec, w którym linie R1a z piastowskich pochówków raz po raz prowadzą na Wyspy Brytyjskie zamiast do polskich rodzin, pojawił się w tej sieci już wcześniej i teraz potwierdza się kolejny raz. Jeśli utrzyma się przy następnych uczestnikach, popularne równanie „R1a znaczy słowiańskie” trzeba będzie odłożyć tam, gdzie jego miejsce — między skróty myślowe, które brzmią dobrze, dopóki nikt ich nie sprawdzi. Ile jeszcze rzekomych pewników o pochodzeniu dynastii nie przetrwałoby zderzenia z konkretnym wynikiem testu?
CDN.
☕ Wsparcie dla dalszych badań: https://bit.ly/4tAMMuG
#genealogia #DNA #Piastowie #historiaPolski #R1a #ŚladamiPrzodków


